• Opowiadania

    Zebra, która chciała być kolorowa.

    Rysunek upaupa.pl

    Wierszyk dla moich córeczek, Zosieńki i Oleńki.

    Pewnego razu, na sawannie, nietypowa zebra żyła,

    o zmianie z czarno-białych, na kolorowe paski marzyła.

    Zazdrościła wodzie barwy błękitu, trawie zieleni,

    Słoneczku koloru żółtego, a kwiatom czerwieni.

    – Tato, jak ukraść biedronce kolor czerwony?

    Jak od żaby pożyczyć jej płaszczyk zielony?

    Jak do oddania żółtego prążka tygrysa namówić? – pytała.

    – Córeczko kochana, dobrze by było, byś swoje kolory kochała.

    Masz piękne wzorki na ciele,

    wyjątkowe, mimo że zebr w biało-czarne paski jest wiele.

    Ale zebra taty nie słuchała,

    już teraz, zaraz, kolorowa być chciała.

    – Mamo, czemu jestem taka zwyczajna?

    Biało- czarna, taka bezbarwna?

    Czy od papugi, mogę pożyczyć niebieskie piórka?

    Czy z pomarańczowej kity, mogłaby mi oddać swój kolor wiewiórka?

    Czy paw mógłby się ze mną zamienić na czerwień swojego ogona?

    -pytała smutna i zawiedziona.

    – Zola- odrzekła mama -Zebry od lat tysięcy na grzbiecie czarno-białe paski mają,

    i wcale z tego powodu nie narzekają.

    Biały i czarny to piękne kolory,

    a paski to nasze niepowtarzalne wzory.

    – To ja będę pierwszą zebrą, wyjątkową,

    nad wszystkie wspaniałą i kolorową.

    Następnego dnia z samego rana,

    wyruszyła w poszukiwania nowych wzorków zaangażowana.

    Nad stawem żyrafę spotkała,

    co na żółtym tle, brązowe kropki miała.

    – Czy mogłabyś oddać mi choć trochę swej barwy żółtej? – zapytała Zola

    – Owszem. Za twój jeden pasek czarny, żółta plamka będzie twoja.

    Zebra z ochotą odpięła pasek, spod ucha lewego,

    i w puste miejsce wpięła kropkę brązową, z odrobiną żółtego.

    Pięć kroków dalej papugę zauważyła,

    która fioletowymi piórkami cała pokryta była.

    – Czy chciałabyś piórko na pasek zamienić?

    – Chętnie, to mogłoby mój wizerunek odmienić

    – odrzekła papuga.

    – Ale to będzie droga usługa.

    Zamiana dwa paski będzie cię kosztowała.

    Żebyś tylko później nie płakała.

    Zebra na to się zgodziła,

    i zaraz fioletowym piórkiem się chwaliła.

    Za chwilę, obok sadzawki krokodyla spotkała.

    Zanim zdążył się przywiać, już mu propozycje wymiany składała.

    – Krokodylu miły, chciałabym mieć twoją łuskę zieloną.

    Krokodyl szybko przyjął ofertę złożoną,

    i wymienił łuskę na pasek zebry znad lewego kolana.

    Zola była już, całkiem kolorami oblana,

    ale namówiła jeszcze kilka zwierząt do kolorów swoich oddania.

    Zamieniła paski na szarą plamkę od Słonia,

    pomarańczowe oczko od pawia, czerwony wzorek motyla i brąz od gniadego konia.

    Kiedy został zebrze już tylko jeden paseczek,

    spotkała tygrysa, co żółtych pasków miał tyle, co w rosole kluseczek.

    – Czy pomógłbyś mi mój wygląd odmienić?

    – A co ci się w nim nie podoba? Czemu nie umiesz swojego wyglądu docenić?

    – zaskoczony tygrys Zolę zapytał,

    i przeraźliwie zaryczał.

    – Chciałabym być kolorowa,

    jak żadna z zebr, wyjątkowa.

    – A to nie jesteś jedyna w swoim rodzaju?

    Owszem, biega tysiące zebr po sawanny raju,

    ale każda z was ma inne paski a grzbiecie.

    Myślałem, że wszystkie o tym wiecie.

    Zobacz, twój ostatni pasek przypomina serce.

    Mówiąc to odszedł zostawiając zebrę w rozterce.

    Zola w swoje odbicie spojrzała,

    i głośno się rozpłakała.

    Jestem teraz jak tęcza barwna,

    ale bardziej niż zebrę, przypominam clowna.

    – Oddałam żyrafie swój pasek spod ucha,

    co był jak lecąca mucha.

    Zamieniłam na papuzie piórka, paski białe,

    co przypominały morskie fale.

    Pozbyłam się swoich pasków wyjątkowych,

    na rzecz nie pasujących rzeczy kolorowych

    – zasmuciła ją ta myśl ogromnie.

    – Chyba wolę wyglądać czarno-biało, skromnie.

    Wracając z powrotem do stada,

    poprosiła zwierzęta o zwrot swych pasków, licząc że w dawny wzór je poskłada.

    Odtąd Zola dumnie paski nosi,

    i nikogo już o zamianę wzorków nie prosi.

    Uwielbia swoje paski czarno-białe,

    bo tworzą one motywy wspaniałe.

    Jest zebrą wyjątkową,

    mimo że wcale nie kolorową.