Szydełkowanie

Nietypowe zamówienie

Jakiś czas temu napisała do mnie Pani Ania. Około rok temu do jej domu trafiła owieczka Dora. Ponieważ dobrze jej w rodzinie Pani Ani, dostałam od niej prośbę, aby stworzyć maskotkę dla jej młodszego synka.

Kiedy dowiedziałam się co, a raczej kogo wymarzył sobie chłopczyk, zawahałam się. Zastanawiałam się, czy dam radę wydziergać coś tak trudnego i całkowicie odbiegającego od maskotek, które tworzyłam do tej pory. Jednak podjęłam wyzwanie.

W czasie dziergania, pewnie z racji mojego wykształcenia, ciągle zastanawiałam się dlaczego mały chłopiec chce mieć przy sobie maskotkę… Azoga!

Azog to olbrzymi ork, który mierzył ponad dwa metry. Miał bladą skórę przyozdobioną skaryfikacjami i bliznami po walkach. Od innych orków odróżniała go wysoka inteligencja i wyprostowana postawa ciała. Był również wyjątkowo potężnym wojownikiem. Jego lewą rękę zastępowała metalowa proteza, która jednocześnie była narzędziem walki. Postać tą możemy zobaczyć w trylogii filmowej Hobbit.

Sami widzicie, że nie jest to postać pozytywna a najprawdziwszy czarny charakter. Dlaczego więc mały chłopiec potrzebuje takiej maskotki?

Synek Pani Ani panicznie boi się innej postaci z bajki. Nie wiem kto z Was zna „Muminki”? W dzieciństwie oglądałam je jako dobranockę. Lubiłam Muminki i Włóczykija ale kiedy pojawiała się Buka, chowałam się pod koc lub w ramionach mamy. Długo na jej wspomnienie przechodziły mnie ciarki. Nie była złą postacią, ale chyba ze względu na swój smutek i maskowatą twarz, budziła we mnie przerażenie. Właśnie jej boi się też synek Pani Ani. „Azog ma go bronić przed prawdziwym potworem, który budzi w nim skrajną panikę”, czyli właśnie Buka.

Dlatego więc zgodziłam się wydziergać dla tego małego chłopca postać, która według niego, ma bronić go przed prawdziwym straszydłem. Z opowieści jego mamy wiem, że zabawa Azogiem nie polega na walce. Biały ork np. pilnuje owiec 😉

Wydzierganie bladego orka było dla mnie ogromnym wyzwaniem, postanowiłam więc, że stworzone przeze mnie maskotki (duży i mały ork), przypominające Azoga, które widzicie na zdjęciach, będą jedyne.

Ciekawa jestem jakie postaci z bajek/filmów budziły w Was strach? U nas w rodzinie krążą opowieści o Piszczale – nie mam zielonego pojęcia co to jest, i Buce. Pamiętam też, że ogromnie bałam się dinozaurów z „Jurassic Park”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *