Szydełkowanie

Krasnoludki istnieją naprawdę

Prawie dwa miesiące temu napisała do mnie Pani Marta Namruf, autorka książki dla dzieci „Po prostu Kasia”. Zapytała czy nie zechciałabym wyszydełkować dla niej postaci z jej powieści.

Od razu bardzo spodobał mi się ten pomysł. Pani Marta opisała mi kilka głównych postaci i razem wybrałyśmy te, które najlepiej będą promować to cudowne opowiadanie. Padło na chochliki bliźniaki. Małe ludki z powieści miały niebieskie spodenki, pomarańczowe kurteczki, siwe brody, jeden z nich czerwoną krasnoludzką czapkę, a drugi zielony kapelusz.

Amadeusz, dla przyjaciół – Amade. Pochodzi z magicznej krainy Niemożliwości Istnienia i jest Krasnoludkiem.
To on jako pierwszy pomaga Kate – tytułowej bohaterce przedostać się do zaczarowanego świata.

Brat Amade, Maksymilian, dla przyjaciół Maks. Również jest mieszkańcem krainy Niemożliwości Istnienia i podróżuje po niej ze swym wiernym druhem Hapim. Zdradzę Wam tajemnicę, że przez niektórych zwany jest Niepowiem. Dlaczego? Tego dowiecie się z książki „Po prostu Kasia”.

Opis pochodzi z profilu autorki @book_po_prostu_kasia (zajrzyjcie tam, aby sprawdzić jak bliźniaki promują książkę :))

Dziergając krasnoludki czytałam też ich historię w książce „Po prostu Kasia”, którą dostałam w prezencie od autorki, za co jestem ogromnie wdzięczna. Dzięki temu mogłam lepiej poznać chochliki i wyobrazić sobie, jak powinny wyglądać.

Kiedy Amade był prawie gotowy, wysłałam Pani Marcie zdjęcie do zatwierdzenia. Autorka poprosiła o kilka kosmetycznych zmian – całe szczęście, bo dzięki temu, krasnoludki wyglądają naprawdę przyjaźnie. Ja sama ogromnie je polubiłam, a wkładając ich do pudełka, czułam jakbym rozstawała się z dobrymi przyjaciółmi. Ale ciągle mam przy sobie ich historię, więc myślę, że wcale mnie nie opuścili 😉

Kiedy Pani Marta otworzyła pudełeczko, w którym znajdowały się bliźniaki, opublikowała na swoim profilu na instagramie post, pod którym przeczytałam …

Na instagramie przed paru dni,
Poznałam pewną @woolen_bee.
Nie wiem czy wiecie jakie zna sztuczki,
Potrafi zrobić cudeńka z włóczki.
Dla mnie krasnale wyczarowała,
Maks i Amade, dobrana para.
To pewnej książki bohaterowie,
„Po prostu Kasia” książka się zowie.
Dziękuję bardzo, spełniłaś sny,
Dziękuję bardzo @woolen_bee.
Polecam wszystkim, skoro już wiecie,
Dla córki, syna, dla kogo chcecie,
Sprawcie więc sobie, te marzeń skrawki,
Z włóczki przepiękne, mega zabawki.

Wierszyk bardzo mnie wzruszył. To piękne podziękowanie za moją pracę. Zawsze, kiedy widzę, że paczuszka z Waszymi maskotkami już dotarła, zastanawiam się jak Wam podobają się moje dziergadełka, które dla Was stworzyłam. W tym przypadku nie musiałam pytać. Wiedziałam, że Amade i Maks są tacy, jak być powinni.

A Wy myślicie, że sprostałam wyzwaniu?

Jeśli jesteście ciekawi przygód chochlików, to przeczytajcie książkę „Po prostu Kasia” Marty Namruf. Jestem pewna, że powieść spodoba się nie tylko Waszym dzieciom, ale Wam również. Czytając będziecie mogli przenieść się w wyobraźni do magicznej krainy, poznać niesamowite stworzenia, dowiedzieć się, co oznacza prawdziwa przyjaźń, zastanowić się nad wartością rodziny oraz podjąć próbę pokonania swoich lęków i obaw…

Niestety mi jeszcze nie udało się przeczytać całej książki, bo szydełkowanie zajmuje mi ostatnio każdą wolną chwilę, a tych jest naprawdę mało. Jednak nie odkładam powieści na półkę. Mimo, że przeznaczona jest dla dzieci, to potrafi i dorosłego przenieść do fantastycznego świata. Szkoda, że moje córeczki są za malutkie aby dłużej posiedzieć przy opowiadaniu, kiedy strony nie zawierają obrazków. Ale to nic, cierpliwie poczekam i z przyjemnością przeczytam je jeszcze nie raz 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *